Szacunek do klienta cz. 2 (cykl WFP)

Jeśli przedstawiciel firmy nie wie, co to jest Kodeks Etyczny SEO, odpowiada po tygodniu albo i później, robi pełno literówek, nie chce umówić się na spotkanie, oferuje niepowiązane z usługą SEO produkty albo nie odnosi się do zadanych w mailu pytań, lepiej być ostrożnym. Ostrzegawcza lampka powinna zapalić się także wtedy, gdy dana oferta jest znacznie tańsza (np. o 50-70%) od pozostałych. Konkurencja w branży jest ostra, na rynku działa wielu poważnych graczy. Ale pozycjonowanie kosztuje. Niezależnie od tego, jak mocno firmy walczą o zlecenia, nie zejdą poniżej pewnego pułapu cenowego.

W umowie między witryną a partnerem SEO powinny znaleźć się przede wszystkim zapisy dotyczące wyceny. Najlepiej, gdy zapłata za usługę jest uzależniona od wyników kampanii (witryna płaci za efekty). Czasami formą płatności jest ryczałt (miesięczny „abonament”). Webmasterzy nie lubią jednak tej formy. Aby pozycjoner nie pracował przez dłuższy czas za darmo, często wynagrodzenie jest dwuczłonowe – składa się z niewielkiego ryczałtu oraz prowizji za wyniki. Ważny jest też zapis zakazujący stosowania po raz drugi tych samych zestawów słów kluczowych w celu promowania serwisu innego klienta.

laptop-923590_640

Porozumienia między serwisami a firmami SEO zawierane są zazwyczaj na pół roku lub rok i cyklicznie odnawiane. Jeśli pozycjoner nalega na długoterminowy układ (dwa, trzy lata) należy bardzo dokładnie zapoznać się z warunkami rezygnacji. W ten sposób właściciel strony uniknie sytuacji, w której będzie trwale związany z nieuczciwą firmą, stosującą nieetyczne, ryzykowne praktyki. Jeśli w umowie są jakieś niejasne zapisy, a partner nie potrafi ich wyjaśnić, lepiej w ogóle zrezygnować ze współpracy.

2 Responses to “Szacunek do klienta cz. 2 (cykl WFP)

  • Iza
    1 rok ago

    Wycena jest bardzo ważna. Chciałabym, aby w praktyce wszyscy handlowcy i opiekunowie klienta od razu mówili o wszystkich kruczkach i smaczkach umowy.

  • Jurek
    1 rok ago

    Staram się zawsze wypytywać o wszystkie kwestie zawarte w umowie, bo jestem przyzwyczajony, że może pojawić się tam zapis, który będzie dla mnie niekorzystny. Trzeba dokładnie czytać to, co się podpisuje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*